współczesna Amiga NG

Amiga NG to skró­towe okre­śle­nie współ­cze­snych amig („Amiga Next Gene­ra­tion”). Pierw­szy raz to okre­śle­nie zostało użyte w kon­tek­ście pro­to­typu Amiga MCC firmy Gate­way. Współ­cze­śnie okre­śle­nie “amigi NG” jest pojemne i obej­muje nurt hob­by­stycz­nych roz­wi­nięć pier­wot­nej Amigi. Nie­mniej, naj­bar­dziej wła­ściwe okre­śle­nie dla “Amiga NG” doty­czy kom­pu­te­rów pro­du­ko­wa­nych pod marką Ami­ga­One, które pra­cują pod kon­trolą sys­temu Ami­gaOS 4.x.

Marka Ami­ga­One została utwo­rzona przez firmę Amiga Inc. Obec­nie firma Amiga zaj­muje się urzą­dze­niami mobil­nymi i tylko na płasz­czyź­nie opro­gra­mo­wa­nia. Nie jest wogóle zain­te­re­so­wana ryn­kiem kom­pu­te­rów desk­top, w tym roz­wo­jem kom­pu­te­rów Amiga i jej sys­temu.

Prawa licen­cyjne do roz­wi­ja­nia Ami­gaOS 3.1 jak i do znaku towa­ro­wego Ami­ga­One posiada obec­nie firma Hype­rion. To ona jest odpo­wie­dzialna za prze­pi­sa­nie Ami­gaOS 3.1 z Moto­roli 68k na PPC.

os4_classic_4

Ami­gaOS 4.0

Pierw­sze modele Ami­ga­One były pro­du­ko­wane przez firmę Eyetech na zle­ce­nie Amiga Inc. Naj­now­sze modele na mocy umowy licen­cyj­nej z Hype­rio­nem pro­du­kuje firma A-Eon.

A1_X1000

Ami­ga­One X1000 (zdj. Hans de Ruiter)

Cały współ­cze­sny roz­wój Amigi opiera się na oso­bie Tre­vora Dic­kin­sona, pasjo­nata Amigi. To on powo­łał firmę A-Eon, i jest moto­rem napę­do­wym (także finan­so­wym) roz­woju sprzętu, sys­temu i opro­gra­mo­wa­nia.

Kom­pu­tery Ami­ga­One są bar­dzo dro­gie. Wynika to nie tylko z wyboru pro­ce­sora PPC, ale z braku moż­li­wo­ści roz­ło­że­nia kosz­tów (pro­jek­to­wa­nie, testy, ste­row­niki, koszty licen­cji). Jest za mały rynek i nie ma jak to się zamor­ty­zo­wać.

Są tań­sze roz­wią­za­nia, np. kom­pu­terki SAM firmy ACube. Mimo wszystko aktyw­nych użyt­kow­ni­ków, to zna­czy posia­da­ją­cych sprzęt, a nie tylko sym­pa­ty­zu­ją­cych bier­nie na forach inter­ne­to­wych, jest led­wie kilka tysięcy.

Amiga_the_red_one_f

Red One F czyli wer­sja kom­pu­terka SAM 460 w wyda­niu firmy Relec

Jeśli cho­dzi o część sprzę­tową to Ami­ga­One bar­dzo przy­po­mi­nają PC. Ale sprzęt jest uni­kalny, nie tylko pro­ce­sor.

Jeśli cho­dzi o naj­now­szy Ami­gaOS – ma zacho­wane wszyst­kie rze­czy, czyli jest Work­bench, roz­wią­za­nia takie jak RAM dysk, Libs, i t.d. – to jest cią­gle ten sam sys­tem tylko powoli uno­wo­cze­śniany.

W sys­tem jest wbu­do­wany emu­la­tor pro­ce­sora Moto­rola 68020 o nazwie Petu­nia. Dzia­łają więc pro­gramy pisane „pod sys­tem”, nato­miast rze­czy wyma­ga­jące ory­gi­nal­nych czip­se­tów typu AGA – nie.

Sprawę kom­pa­ty­bil­no­ści roz­wią­zano imple­men­tu­jąc emu­la­tor UAE. W tym wcie­le­niu nazywa się RunI­nUAE. Dołą­czane są ROM-y wszyst­kich sprzę­tów na jakich dzia­łał Ami­gaOS 3.1 (np. Amiga 1200, CD32).

Pro­ble­mem jest dal­szy roz­wój. Prze­kro­cze­nie bariery obsługi pamięci 2 GB, czy przej­ście na obsługę wielu rdzeni pro­ce­sora i sys­tem 64 bit – to są stan­dardy współ­cze­snego świata od dawna, w przy­padku Amigi ozna­cza­łyby utratę kom­pa­ty­bil­no­ści opro­gra­mo­wa­nia. Ten sam pro­blem doty­czy sys­temu Mor­phOS.

Skąd przy­wią­za­nie do PPC? Stała za tym tra­dy­cja (karty turbo do Amigi), ale obec­nie jest to koniecz­ność. Spo­sób zapisu baj­tów, tzw. Big Endian, współ­cze­śnie jest rzadko uży­wany w pro­ce­so­rach. Przej­ście na archi­tek­turę pro­ce­sora x86 wią­za­łoby się z prze­pi­sa­niem sys­temu i ze star­tem od zera (nie­kom­pa­ty­bilne opro­gra­mo­wa­nie). Moż­liwe jest przej­ście na archi­tek­turę ARM, ale i tak nie ma na to zaso­bów ludz­kich.

Amiga NG nie jest w sta­nie dogo­nić świata (za mało zaso­bów finan­so­wych i pro­gra­mi­stów). To hob­by­styczne roz­wią­za­nie, ale ze wszyst­kich nowych form „ami­go­wa­nia” jest tym naj­bar­dziej komer­cyj­nym i dopra­co­wa­nym pro­duk­tem.

Obsługiwany sprzęt

Pierw­sze obsłu­gi­wane były maszyny dewe­lo­per­skie oparte o płyty główne Teron CX i PX, sprze­da­wane – także zwy­kłym pasjo­na­tom – jako modele Ami­ga­One SE i Ami­ga­One XE. Zapew­niła je firma Eyetech na mocy umowy z Amiga Inc.

Ami­gaOS 3.1 miał być naj­pierw prze­pi­sany na pro­ce­sory PowerPC (potem miała być now­sza wer­sja sys­temu i kolejne kom­pu­tery).  Firma, która to robiła na zle­ce­nie Amiga Inc., bar­dzo to roz­wle­kła w cza­sie, nie chciała prze­ka­zać kodów źró­dło­wych, do tego doszła sprawa sprze­da­wa­nia płyt Teron mini jako kolejne modele Ami­ga­One bez poro­zu­mie­nia z Amiga Inc. Z dru­giej strony był pro­blem finan­sowy z płat­no­ścią za wyko­naną pracę, i koniec koń­ców w ugo­dzie sądo­wej zapadł wyrok. Firma „prze­pi­su­jąca” sys­tem Amiga OS 3.1 otrzy­mała prawa do dal­szego jego roz­wi­ja­nia i do znaku towa­ro­wego Ami­ga­One (2009 r.).

Ta firma to Hype­rion. Co do Eyetech – to nie ma po nim śladu, ale Ami­ga­One ich pro­duk­cji były długo pod­sta­wo­wym sprzę­tem.

Pro­blem poja­wił się w momen­cie, gdy stary sprzęt zaczął się wykru­szać – Hype­rion wtedy prze­pi­sał sys­tem na kom­pu­terki SAM firmy ACube – modele 440ep i 440 Flex. Przez pewien krótki czas roz­wa­żano port sys­temu na stare kom­pu­tery Apple PowerPC (pro­jekt Moana) ale nie doszło do ukoń­cze­nia prac. Zamiast tego powstał port na maszyny Pega­sos II (2009 r.).

Kolejne obsłu­gi­wane kom­pu­tery to SAM 460EX i różne jego odmiany oraz nowe modele Ami­ga­One – X1000 i X5000. Naj­bliż­sze plany to obsługa modelu Ami­ga­One A1222 który jest w fazie testów.

Warto wspo­mnieć, że aktu­alna wer­sja sys­temu jest dostępna dla zwy­kłych Amig wypo­sa­żo­nych w kartę PPC.

Rów­nież godny odno­to­wa­nia jest fakt obsługi naj­now­szej wer­sji sys­temu przez emu­la­tor WinUAE – dzięki temu Ami­gaOS 4.x został  „unie­śmier­tel­niony” i od tej pory nie zależy od sprzętu.

HPIM0003

Ami­gaOS 4.1 FE pod emu­la­to­rem WinUAE, widoczny uru­cho­miony Hively Trac­ker (zdj. Mat­teo Tre­vi­san)

System

32-bitowy, oparty o ker­nel o nazwie Exec, Prace nad prze­pi­sa­niem go na sys­temy PowerPC zostały roz­po­częte przez Hype­rion w 2001 r. , finalna wer­sja Ami­gaOS 4 uka­zała się koń­cem 2006 r.

W porów­na­niu do Ami­gaOS 3.1 sys­tem Ami­gaOS 4.x jest ewo­lu­cją a nie rewo­lu­cją – mamy desk­top znany od lat jako Work­bench, dźwięk to AHI, i tak dalej. Wcho­dząc w detale to liczba uspraw­nień jest duża ale nie spek­ta­ku­larna. Przy prze­pi­sy­wa­niu sys­temu trzeba było roz­wią­zać tak pod­sta­wowe pro­blemy jak unie­za­leż­nie­nie się od czip­se­tów Amigi. Obecny roz­wój to mozolne gonie­nie stan­dar­dów – na przy­kład zro­biono tak oczy­wi­stą rzecz jak obsługa pamięci wir­tu­al­nej – tego prze­cież wcze­śniej nie było.

Główne plusy widoczne dla użyt­kow­nika to dąże­nie do obsługi nowo­cze­snych stan­dar­dów (złą­cza, karty gra­ficzne), warto też pod­kre­ślić bar­dzo dobrą polo­ni­za­cję sys­temu.

DuaL_Monitor_Setup2

Tre­vor Dic­kin­son przy swo­jej Ami­ga­One X1000 w try­bie pracy dwu­mo­ni­to­ro­wej

Sys­tem jest komer­cyjny, o zamknię­tych źró­dłach i płatny.

Aktu­alna wer­sja Ami­gaOS to 4.1 FE 53.38 (15.05.2015 r.)

Naj­now­sza wer­sja SDK to 53.30 (06.09.2015 r.)

 

[ ↑ ]
Zabierz mnie na górę!