Dale Hardshovel and the Bloomstone Mystery

Plansza tytułowa

Pozycja nienowa (2010 r., amigowa wersja 2013 r.). Do dzisiaj w sprzedaży, można sobie obadać ją choćby na Steamie. Gra jest shareware (płaci się PayPalem ‘HunoPPC’, a on przelewa pieniądze autorowi). Jest o tym w pliku readme, tam też jest zarys fabuły.

Intro do gry

Do gabinetu Dale’a wpada córka Daisy z papirusem w ręku. Chce go pokazać na wystawie archeologicznej, ale niestety nie potrafi go przetłumaczyć. Dale ustala, że papirus jest przynależnością starożytnego bractwa z Egiptu, a jedynym kluczem do tłumaczenia jest tajemniczy Bloomstone (dosłownie „kamienny kwiat”, zapewne nawiązanie do kamienia z Rosetty). Sekret ukryty jest w Wielkiej Piramidzie, strzeżonej przez Anubisa, starożytnego egipskiego boga. Teraz Dale musi rozwiązać 100 zagadek, które przygotował dla niego Anubis, i zebrać wszystkie brakujące elementy Bloomstone’a.
Opcje konfiguracji są proste. Na początkowej planszy menu polecam dodać nowego gracza, czyli siebie, bo domyślnie jest ‘huno’. Gra pracuje w oknie bądź na pełnym ekranie. Można ustawić oddzielnie głośność muzyki i efektów dźwiękowych.
Credits poza listą zasłużonych ma całkiem przyjemny utwór muzyczny, ale w grze tło stanowią motywy egipskie. Jest też sekcja Help, w której można obejrzeć zasady gry i filmiki instruktażowe. Pokazywane są one zaraz po intrze, pomoc wyświetlana jest też automatycznie w trakcie rozgrywki przed planszą, w której pojawia się nowy element (np. nowy typ bloku skalnego do wykorzystania).

Pomoc w grze (pierwsza z trzech planszy)

Zbyt długie oglądanie planszy startowej komentowane jest głosami zachęty zniecierpliwionego Dalego (”kaman”). Z głównej planszy po kliknięciu w archeologa można przejść do gabinetu, gdzie w komputerze można znaleźć listę najlepszych graczy i ich wyników, a na półce trofea zdobywane za np. szybkie ukończenie poziomu.

Pokój archeologa

Półka i przykładowe trofeum

Rozgrywka polega na przesuwaniu artefaktów. Można to robić tylko w poziomie i pionie w dół. Kolejność przesuwania jest istotna, a wzajemne wykorzystanie rupieci (np. do załatania wyrwy, po której można przesunąć inny element) jest ważna. Przedmioty są usuwane z planszy po dotknięciu jednakowych, ale – tu ważne – muszą jednocześnie zniknąć wszystkie danego rodzaju. Każdy ma przypisany oddzielny dźwięk, w tle są animacje, co ileś poziomów zmieniają się tła pod łamigłówkami. Oprawa graficzna jest przyjemna, kolory ciepłe, wręcz słoneczne, ale w końcu to Egipt. Ogólnie jest ładnie i wygląda to współcześnie.
Czas idzie od zera i rzutuje na wynik punktowy. Punkty z poprzednich plansz sumują się. Są też podpowiedzi – na początku dostaniesz trzy. Nierozsądnie jest je marnować; mimo że można potem dostać kolejne, to jest ich mało.

Ułożenie elementów tuż przed ukończeniem poziomu
Przykładowa podpowiedź (plansza 8)

Mimo ładnej oprawy gra nie jest jakaś wciągająca. Jest typowym przerywnikiem. Chociaż zasady są bardzo proste, wyobraźnia musi pracować cały czas. Pojawiający się rzut piramidy z oznaczeniem postępu Daisy (pierwszy po 5 poziomach) jest dobrym wyznacznikiem – 5 poziomów na jedno podejście to jest dla mnie w sam raz. Nie wiem jakich urozmaiceń można oczekiwać od gry logicznej tego typu, ale gacek na planszy głównej i animacje w tle to za mało. Jest sporadycznie pojawiający się element zręcznościowy, polegający na zbieraniu kluczy w labiryncie uciekając przed mumiami, ale to zarazem najsłabszy fragment rozgrywki ze względu na sterowanie. Konieczność potwierdzenia każdorazowo kliknięciem myszą zmiany kierunku zmniejsza szanse sprawnego poruszania się. Na szczęście ten element nie ma wpływu na przebieg gry jako całości.

Podsumowując: ładna, kolorowa gra, bez dużych wymagań sprzętowych. Polecam.

Miejsce skąd można grę pobrać:

http://hunoppc.amiga-projects.net/content/dale-hardshovel-and-bloomstone-mystery

'truman burbank' - Amiga NG (5) 4/2018

do spisu artykułów

%d bloggers like this: