Jest takie przeświadczenie, że Amiga jest młodszą siostrą C64. Skąd to się wzięło? Przyczyn jest wiele. Z najważniejszych tez można wymienić, że obydwa komputery produkowane były przez jedną firmę, czy też to, że w wielu przypadkach (jeżeli nie w przeważającej większości) użytkownicy Przyjaciółek zaczynali swoją przygodę z komputerem właśnie od Mydelniczek czy Chlebaków.
Niemniej jednak współcześni Amigowcy często deklarują, że mają sentyment do Komodorków, bo to były ich pierwsze komputery, od których rozpoczęli inicjację z grami i informatyką. Dodatkowo jest to potwierdzane przez kolekcjonerów amigowego sprzętu, którzy często mają w swoich zbiorach także właśnie egzemplarze C64, czy VIC-20. No dobra, a co na to użytkownicy postamigowych systemów?Mogłoby się wydawać, że skoro Amiga NG jest naturalnym przedłużeniem linii klasycznej to i 8-bitowe komputery Commodore także mogą być uwzględnione w tym ewolucyjnym łańcuchu. Wszak większość z nas ma te same korzenie. Niemniej jednak dalsze rozprawianie się nad tym zagadnieniem w sferze filozoficznej pozostawiam Wam.

Kiedy użytkownicy Mydelniczek przesiedli się na lepsze sprzęty, w tym Przyjaciółki właśnie, wydawać się może, że pojawiła się u nich tęsknota i nostalgia za grami na C64. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że były to początki obecnego ruchu retro grania. Jak się mawia, potrzeba matką wynalazków. Rozwój programów emulujących różne platformy sprzętowe w latach 90 niewątpliwie przyczynił się także do powstania programów udających komputerki Commodore. Jednym z nich, a właściwie najpopularniejszym obecnie, jest VICE (VersatIle Commodore Emulator). Jego początki sięgają 1994 r., kiedy to Jarkko Sonninen rozpoczął prace nad programem. Obecnie jest to sztab programistów pracujących nad kolejnymi wersjami emulatora, wydawanymi na zasadach GNU Public Licence, niemalże na wszystkie dostępne platformy, włącznie z postamigowymi systemami.

Przystępujemy zatem do działania. Po pobraniu paczki z programem z oficjalnej strony bądź też z baz oprogramowania dla poszczególnych systemów Amiga NG rozpakowujemy ją w dowolnym miejscu. Po otwarciu katalogu okazuje się, że emulatora możemy używać w kilku wariantach, które dają możliwość udawania wiele różnych modeli komputera Commodore. Przykładowo, od najbardziej znanego C64, poprzez C128, VIC-20, PET, CMB-II, PLUS/4 czy na DTV kończąc. Wszystkie konfiguracje możemy uruchomić z opcją dźwięku lub bez. Dodatkowo możemy także skorzystać z odtwarzacza muzycznego plików SID. Zasadniczo, który model byśmy nie wybrali, parametry w menu prawego klawisza myszy są takie same. Tak więc opis najważniejszych funkcji przedstawię na podstawie najpopularniejszego modelu, jakim jest wspomniany wyżej C64.

Po uruchomieniu otwiera się nam znany niebieski ekran systemu operacyjnego BASIC. W zasadzie jest on gotowy do użytku i jeśli lubimy programować w tym języku, nic nie stoi na przeszkodzie. Można zacząć od razu. Niemniej jednak większość z Was zapewne będzie chciała sobie nieco odświeżyć pamięć i pograć w stare dobre tytuły. Zanim jednak zaczniemy proponuję skonfigurować sobie kilka pozycji, co w następstwie ułatwi zabawę z Komodorkiem już na starcie.

Na sam początek proponuję ustawić wersję językową. Klikamy RMB, Menu/Język i wybieramy pożądane ustawienie.

Kolejną rzeczą, którą warto włączyć, jest aktywacja zapisu ustawień podczas wychodzenia z emulatora: Menu/Ustawienia i ptaszkujemy opcję Zapisz ustawienia przy wyjściu.

Następnie warto sprawdzić opcję pełnego ekranu. Osobiście zdecydowanie polecam korzystać z VICE na pełnym ekranie.

Niemniej jednak, aby móc korzystać z niektórych ustawień w trakcie zabawy z emulatorem, które będą wymuszały otworzenie dodatkowego okna, warto zapamiętać skrót klawiszowy do tej opcji, czyli RAmiga+D. W Menu/Opcje znajdziemy inne przydatne polecenia takie jak: Podwojenie rozmiaru okna programu, Włączenie/Wyłączenie dźwięku czy uruchomienie Trybu przyspieszonego WARP (skrót klawiszowy RAmiga+W). Opcja ta daje możliwość pracy emulowanego komputera Commodore z rzeczywistą prędkością adekwatną d o realnego sprzętu, na którym emulator został uruchomiony, czyli bardzo szybko. Funkcja ta przydaje się wtedy, kiedy chcemy przyspieszyć wczytywanie gry/programu z napędu. Należy tylko pamiętać, żeby przed uruchomieniem rozgrywki wyłączyć tryb WARP, gdyż uniemożliwia on komfortową zabawę (niektóre gry działają za szybko).

Przed rozpoczęciem zabawy została jeszcze konfiguracja trzech ważnych elementów.

Joystick – w zasadzie każdy kontroler wpięty w port w USB powinien zadziałać bez problemu. Po wykryciu joysticka przez Posejdona, w uruchomionym emulatorze klikamy Menu/Ustawienia/Ustawienia joysticka/Wybór urządzenia joysticka. W otwartym oknie w pozycjach Urządzenie joysticka 1 i 2 oraz Urządzenie userportu joysticka 1 i 2 wybieramy jedną z opcji: Klawiatura numeryczna (4-lewo, 6-prawo, 8-góra, 2-dół, 5-fire) lub Port joysticka 1 (2, 3 itd.). W większości przypadków nasz wpięty w port USB kontroler będzie się znajdował pod opcją Port joysticka 1, ale zdarzyć się może, że system podepnie go pod inny numer. Warto wtedy przetestować inne możliwości, do momentu uzyskania działającego urządzenia w uruchomionej grze. W tej części ustawień metodą prób i błędów doszedłem do tego, że warto mieć także identycznie wybrane porty w Urządzenie joysticka 1 i Urządzenie userportu 1 (i analogiczne w 2 także). Warto jeszcze wspomnieć o możliwości zamiany joysticków w trakcie uruchomionej gry: Menu/Opcje/Zamień joysticki (skrót klawiszowy RAmiga+J).

Stacja dysków – tak jak oryginalny sprzęt, program obsługuje do czterech wirtualnych stacji dysków, adresowanych numerami od 8 do 11. Domyślnie pod adresem 8 podpięta jest stacja Commodore 1541-II. Jeżeli nie mamy zamiaru robić nic ambitniejszego, te ustawienia w zupełności wystarczą, choćby do grania. Natomiast jeśli na swoim emulowanym Komodorku będziemy przykładowo używać system GeOS lub inne programy użytkowe, warto skonfigurować stacje adresowane pod pozostałymi numerami, tj. 9-11. Wchodzimy w Menu/Ustawienia/Ustawienia napędu i w oknie ustawień przechodzimy do zakładki Napęd 9 i zaznaczamy pozycje identycznie jak w Napęd 8. Warto nadmienić w tym miejscu, że najpopularniejszymi modelami stacji, używanymi w komputerach Commodore były wyżej wymieniona 1541-II oraz 1541. Osobiście polecałbym te egzemplarze wybierać w sekcji Typ Napędu. Dzięki tym ustawieniom będziemy mogli skorzystać z więcej niż jednej wirtualnej stacji dysków.

Dźwięk – konfigurację tego elementu zostawiłem na koniec, gdyż próba jego dostosowania była najbardziej kłopotliwa. Przy domyślnych ustawieniach zdarzało się, że dźwięk niestety był szarpany w trakcie rozgrywki, pomimo dość mocnego komputera, na którym uruchamiany był emulator w systemie AROS. Pierwszy etap to dostosowanie SID-a: Menu/Ustawienia/Ustawienia SID. W otwartym oknie w pozycji Silnik i model SID wybieramy opcję 6581 (ReSID). Pozostałych wartości nie zmieniamy. Klikamy OK i przechodzimy do Menu/Ustawienia/Ustawienia dźwięku.

Tu nieco będziemy mogli poeksperymentować. W zależności od sprzętu i systemu, na jakim uruchomimy emulator oraz jakością i płynnością dźwięku, możemy manipulować wartościami próbkowania, oraz trybem wyjścia dźwięku. W moim przypadku, niestety musiałem odstąpić nieco jakości na rzecz płynności, ustawiając Próbkowanie na 8000 Hz i Tryb wyjścia dźwięku na System. Pozostałych wartości nie zmieniałem. Efektem czego jest znośny, ale płynny dźwięk w trakcie gry.

Zanim przejdziemy do opisu wczytywania programów i gier, kilka słów o konfiguracji klawiatury. Choć osobiście nie zmieniałem nic w ustawieniach, warto o tym wspomnieć w kontekście używanej standardowej klawiatury w trakcie korzystania z VICE. Większość klawiszy działała poprawnie i jeśli chodzi o samo granie, nie trzeba niczego zmieniać. Natomiast może być problem jeżeli zaczniemy programować, gdyż będziemy zmuszeni do szukania symboli, znaków specjalnych czy interpunkcyjnych. Dzieje się tak dlatego, że oryginalnie są one inaczej rozłożone i nie odpowiadają tym w klawiaturach używanych w Amigach NG. Na szczęście jest na to rozwiązanie. W sieci dostępne są tabele graficzne, w których rozrysowane są symbole i różne znaki specjalne z komputera Commodore na współczesnych klawiaturach. Można przykładowo zainwestować w tanią klawiaturę USB i po wydrukowaniu nakleić sobie symbole na klawisze. Tym sposobem nie będziemy błądzić w trakcie pisania własnych programów w języku BASIC.

Po tych wszystkich czynnościach możemy w końcu przejść do ładowania nośników. VICE, na opisywanym przykładzie komputera C64, obsługuje ich trzy rodzaje: d64 – plik obrazu stacji dyskietek, t64 – plik obrazu kasety magnetofonowej, oraz CRT – plik obrazu kartridża. Zacznę może od końca. Swego czasu, do swojego Chlebaczka miałem podpięty Black Box. Następnie dorobiłem się kartridża FINAL III. Obecnie także dysponuję właśnie tym drugim modelem w postaci wspomnianego wcześniej pliku CTR i w zasadzie jest on podpięty na stałe. Tak więc aby podpiąć kartridż, wchodzimy w Menu/Plik/Zamontuj obraz kartridża/Obraz CRT.

Następnie w oknie wyboru wskazujemy lokalizację oraz plik obrazu. Jeśli działamy na domyślnych ustawieniach, nasz C64 po tej czynności samoczynnie się zresetuje. W zależności czy jest to właśnie FINAL III, BLACK BOX, czy np. gra, po owym resecie będzie on już uruchomiony. Jak wspomniałem, w moim przypadku po uruchomieniu emulowanego C64 obraz kartridża jest już na stałe podpięty. Wystarczy w Menu/Plik, po podpięciu obrazu CRT, wybrać Ustaw kartridż jako domyślny.
Warto jeszcze nadmienić, że część kartridży miała funkcję resetu. W emulatorze znajdziemy tę opcję w Menu/Plik/Re­set/Twardy lub Miękki (skrót klawiszowy RAmiga+R).

Pora na dyskietki. Aby zamontować plik d64 wchodzimy Menu/Plik/Zamontuj obraz dyskietki/Napęd 8 (9, 10 lub 11), następnie wskazujemy plik obrazu (skrót klawiszowy RAmiga+8 (9, 10, 11). Po tej czynności wklepujemy komendę wczytania: LOAD „*”,8 (9, 10 lub 11), a następnie polecenie RUN i Return (Enter). Czynność prosta i łatwa. Jedynym problemem może być to, że będziemy musieli sobie odświeżyć nieco pamięć jeśli chodzi o klepanie poleceń z klawiatury.

Podobnie jest z podpinaniem obrazu taśmy magnetofonowej. Menu/Plik/Zamontuj obraz taśmy i wskazujemy plik z rozszerzeniem t64 (skrót klawiszowy RAmiga+T). Następnie wpisujemy polecenie: LOAD i po załadowaniu wpisujemy RUN i klikamy Return (Enter). Jak widać, różnica jest taka, że mamy tu dostęp tylko jednego wirtualnego magnetofonu, co zresztą jest zgodne z oryginalnym sprzętem.

Teraz nie pozostaje nam już nic innego, jak podróż w przeszłość – do czasów, kiedy jako dzieciaki stawialiśmy swoje pierwsze kroki podczas przygody z komputerem.
Nadmienię tylko, że na Commodore, głównie C64, nadal wydawane są bardzo ciekawe tytuły. Wiele z nich jest na tyle dobra, że są to pozycje komercyjne a dzięki emulacji, w każdej chwili możemy przerwać grę, robiąc zrzut (Menu/Zrzut) całego systemu wraz z uruchomioną grą bądź programem i wrócić do niego w dowolnej chwili bez wczytywania wszystkiego od nowa.

Tak więc życzę miłych wspomnień i połamania joysticków.

Tytuł: VICE
Platforma: Amiga 68k, AmigaOS 4, MOS, AROS
Firma: Vice Team
Rok: 1994-2019
Ocena: 10/10

VICE w akcji

Final III – informacje o systemie
Final III – uruchomiony kalkulator i menadżer stacji dysków
GeOS
Boulder Dash
Bruce Lee
Micro Hexagon
Yoopm! 64

’Don Rafito’ – Amiga NG (9) 1/2020

—> do spisu artykułów

Dodaj komentarz