Ostatnia aktualizacja dla AmigaOS 4.1 FE była dawno. Na naszej stronie latami wisiało w metryczce „Aktualna wersja AmigaOS to 4.1 FE 53.38 (15.05.2015 r.)” i „Najnowsza wersja SDK to 53.30 (06.09.2015 r.)”. Oczywiście powstawały nowe wersje plików, bibliotek, ale dostawali je tylko programiści, betatesterzy i „znajomi królika”. Większość użytkowników została zepchnięta w kąt jak gorszy sort i spodziewała się raczej kolejnej aktualizacji płatnej, bądź nawet mitycznej wersji 4.2.
W systemie jest dwa mechanizmy aktualizacyjne – AmiUpdate (aktualizacje systemowe i 3rd parties) i Updater (aktualizacje Enhancer Software i innych rzeczy z A-Eonu). Nie dawały nic ciekawego. Konkretnie AmiUpdate dawał np. aktualizacje MUI, pakietu AISS, nowe lokale i inne drobiazgi. Dochodziło do sytuacji, że wychodził port gry, który u „szarych amigowców” nie działa, bo „aaaa… to wy tego jeszcze nie macie”. Brak dostarczania aktualizacji przez AmiUpdate został wytłumaczony w ten sposób, że nie będą one bieżące, ale za to kumulatywne i dopracowane. Tak się nigdy nie stało. Nie wiadomo ile jeszcze trwałaby ta sytuacja, gdyby nie dynamiczny rozwój po stronie MorphOS-a. Tak to oceniam. I dostaliśmy po 4 latach to, co mogliśmy dostawać na bieżąco. Na szczęście za darmo.
Może zacznę od wyliczanki ze strony Hyperionu, co wnosi ta aktualizacja:
„(…)Update 2 jest zdecydowanie największą aktualizacją, jaka kiedykolwiek została wydana dla AmigaOS i zawiera ponad 200 zaktualizowanych składników z setkami popra- wek błędów, ulepszeń i nowych funkcji oraz sześć zupełnie nowych składników systemu operacyjnego. Aktualizacja jest połączeniem czterech lat rozwoju AmigaOS i wprowa- dzi AmigaOS 4.1 Final Edition na zupełnie nowy poziom stabilności i użyteczności. Pełną listę zaktualizowanych, ulepszonych i nowych komponentów można znaleźć w dzienniku zmian, który zawiera również listę głównych błędów i problemów, które zostały rozwiązane.
Niektóre z najważniejszych cech aktualizacji 2 to:
– Nowa wersja jądra (exec) 54.28 z wieloma poprawkami błędów i ulepszeniami stabilności
– Ulepszenia i poprawki błędów w graphics.library, work- bench.library, dos.library, application.library, elf.library i wielu innych podstawowych bibliotekach, dzięki czemu są bardziej niezawodne, wolne od błędów i przyszłościowe – Poprawki błędów i ulepszenia stosu USB
– Wiele poprawek błędów i ulepszeń w console.device, ram-handler, appdir-handler i env-handler
– Wiele poprawek błędów we wszystkich klasach ReAction, typach danych i sterownikach urządzeń – Nowe komponenty systemu operacyjnego, takie jak polecenie append dos, wersja DiskDoctor dla OS4.1 od Olafa Barthela, SataControl, appdir-handler, ssh2-handler – Wiele, wiele innych poprawek błędów, ulepszeń i nowych funkcji(…)”
Bardzo ładnie, a jak to wyszło „w praniu”? Już na etapie instalacji jest podane, że przestanie działać AmiDVD i Partition Wizard, które nie są wspierane przez nowy kernel. Poza tym jest informacja dla posiadaczy komputerów AmigaOne X1000 i X5000, jakie linie powinni dopisać do swojej konfiguracji startowej, aby ich komputery poprawnie uruchomiły się po aktualizacji. Jest tez zalecane aby po instalacji później uruchomić programu FixFonts. Czyli już na starcie jest niesmak, że coś przestanie działać, a pewne rzeczy trzeba dopisać „z łapy”. No ale w końcu liczy się najbardziej to, co ta aktualizacja faktycznie wnosi dobrego.
Po restarcie wita nas stary zegar otwarty prawie na cały ekran. Widać tu konflikty z Enhancer Software (podobnie jak większość osób mam ustawiony zegar z ES). Wspomnę też o ładnie zrobionym dokumencie w AmigaGuide, który opisuje wszystkie zmiany. Jego lektura nic mi nie mówi poza tym, że usprawniono USB (i faktycznie to widać i czuć). Komenda SetPatch pokazuje nam nazwisko Trevor Dickinson. Cała reszta zmian to unowocześnienie systemu, które ciężko mi sprecyzować na czym właściwie ma polegać. Czy jest stabilniej i szybciej? Nie, wręcz przeciwnie; miała miejsce sytuacja, że po wyjściu Update konieczne okazało się wypuszczenie „hotfixa”, który został szybko połączony z Update 2, tak że teraz jest to połączona całość – AmigaOS-Update2 53.14 (12.1.2021) – i to jest super.
Mocno zastanawia mnie sytuacja „sprzed hotfixa”. Na niestabilną pracę komputerów narzekali głównie posiadacze X5000, który jest popularny wśród betatesterów, więc… O co chodzi w tych betatestach? Nie działa nawet SysMon, który jest popularnym, wręcz podstawowym programem narzędziowym, to co oni właściwie tam testują? Zacytuję betatestera:
„ja testowałem tylko na czystym systemie plus pełny sterownik RadeonHD. Normalnie uaktualnienie jest dostarczane do testów 6-8 tygodni przed releasem, a to było dostarczone mniej niż 2 tygodnie temu, w dodatku codziennie do instalacji miałeś nową wersję RC tej aktualizacji. Przyznaje się bez bicia że nie dałem rady tego przetestować z tym pakietem. Wiem że coś tam inni betatesterzy zgłaszali, wiem też że chyba wszyscy lub prawie wszyscy betatesterzy ES, przy okazji są też betatesterami AmigaOS 4, więc pewnie zgłosili to do A-EONu i pewnie zostanie to wzięte pod uwagę przy okazji aktualizacji ES.”
Padają tu dwie informacje. Jedna to taka, że Update wyszło w pośpiechu, nieprzetestowane dokładnie; ale to rozumiem – chcieli zrobić prezent świąteczny sympatykom AmigaOS 4. Druga jest dla mnie istotniejsza – aktualizacje są testowane na czystym systemie. I tu jest według mnie poważny problem. O ile wcześniej szły przez AmiUpdate, to na bieżąco ludzie mogli zgłosić, że coś źle działa. Teraz betatester sprawdza nowinki na oddzielnej partycji z czystym systemem, więc możliwość przetestowania z oprogramowaniem jest ograniczona, to jest fizycznie niemożliwe; musiałaby być jakaś lista programów i być ona podzielona pomiędzy betatesterów, co kto ma testować pod względem zgodności. Tak że na dzisiaj testowana jest przede wszystkim zgodność zmian w systemie z nim samym, żeby był kompletny i stabilny jako całość. Należy się spodziewać, że coraz mniej starych rzeczy będzie działać, to jest cena jaką zapłacimy za rozwój. Dla mnie bardziej niż Update 2 ważniejszy jest hotfix. To on pokazuje, że są programiści, którym zależy, żeby to dobrze działało u „szarych amigowców”.
’truman burbank’ – Amiga NG (10) 1/2021
