Amiga NG – nowy projekt

Jak wynikało to z poprzed­niego wpisu – koncep­cja strony amiga.org.pl ewoluuje.

Treści zebrane w e-booka (poprzedni wpis) to zaczyn nowego projektu. Będzie to periodyk “Amiga NG”, a obecny e-book należy trak­to­wać jako numer “0”.

Numer “1” będzie wiec pełno­praw­nym czaso­pi­smem, bez arty­ku­łów wpro­wa­dza­ją­cych, bo te są już w “podstawce” czyli numerze “0”. Podstawka ta będzie aktu­ali­zo­wana co roku, wydawana jako infor­ma­tor dla osób wcho­dzą­cych w temat “Amiga współ­cze­śnie”. I to ten infor­ma­tor przejmie rolę którą obecnie pełni strona którą czytasz.

A co się stanie ze stroną amiga.org.pl? Przej­dzie ewolucję. Dotych­cza­sowe treści zostaną ście­śnione (po jeden artykuł na system, bo przecież jest już e-book będący podstawką, który zawiera w sobie całą zawar­tość strony). Będą wrzucane nowe artykuły. Jakie i skąd?

Usta­li­łem, że artykuły z czaso­pi­sma “Amiga NG” będą mogły być publi­ko­wane online po pół roku (zarówno tutaj, jak i przez autorów na ich własnych blogach czy w innych miejscach).

Skąd takie ruchy i dlaczego tak? Strona amiga.org.pl w obecnej formule nie wypaliła. Uznałem że strona powinna funk­cjo­no­wać w oparciu nie o aktu­ali­zo­wane te same treści, a dodawane nowe. To po pierwsze. Po drugie – taki infor­ma­tor (Amiga współ­cze­śnie) jest przy­datny dla osób powra­ca­ją­cych do Amigi po latach, czy też tych którzy ją odkryli dopiero niedawno. Po trzecie – czaso­pi­smo “Amiga NG” jest wypeł­nie­niem luki na rynku. Mam nadzieję że zbliży do siebie użyt­kow­ni­ków NG, a przede wszyst­kim będzie warto­ścio­wym źródłem infor­ma­cji. Ukazu­ją­cym się cyklicz­nie. Na zasadzie – wiem że wychodzi takie czaso­pi­smo, i wiem że znajdę w nim coś fajnego dla siebie.

Wiele osób które nie używają Amigi NG poddaje w wątpli­wość wogóle sens włącza­nia takiego kompu­tera. Podobno “na to nic nie ma”. I tak dalej. Mam nadzieję że uda się prze­ła­mać ten stereotyp.

W tej chwili trwają prace nad “Amiga NG nr 1”. Plano­wany termin wydania to 15 paździer­nik. Kontak­to­wa­łem się z wieloma osobami, część nie odpisała, część odmówiła, a część z tych którzy zgodzili się wesprzeć inicja­tywę – wykru­szyła się. Na dziś mam 5 arty­ku­łów i niewiele czasu.

Wiem, że będzie hejt na wszystko (objętość, layout, zawar­tość) ale jestem zmoty­wo­wany mimo wszystko pocią­gnąć ten projekt. Być może, że numer “1” to będzie “z wielkiej chmury – mały deszcz”, ale żywię nadzieję, że okaże się on zachętą dla innych, że po publi­ka­cji nawet sami zgłoszą się niektó­rzy do współ­pracy. No zoba­czymy, oby tak się stało.

Podsumowując:

  • nowa formuła strony
  • infor­ma­tor “Amiga współ­cze­śnie” wydawany jako rocznik, aktu­ali­zo­wany przez fanów poszcze­gól­nych systemów
  • nowe czaso­pi­smo “Amiga NG” – tylko Amiga OS 4, MorphOS i AROS

Na wczoraj” potrze­buję wszyst­kiego, także grafik do zilu­stro­wa­nia, zwłasz­cza z systemów MorphOS i AROS, bo nie mam tego.

Zasady współpracy:

  • pismo ma profil “Amiga NG” czyli obejmuje tematykę: AmigaOS 4, MorphOS, AROS
  • nie zajmu­jemy się WinUAE i “klasy­kiem”
  • pismo na tym etapie (PDF) jest nonpro­fit, każdy kto wspiera go tekstami robi to dla popu­la­ry­za­cji ulubio­nego systemu
  • nadsy­ła­nie tekstów – ma termin do miesiąca przed wyzna­czoną datą publi­ka­cji, przy­kła­dowo jeśli PDF ma wyjść 15 paździer­nika, to do 15 września redakcja musi otrzymać materiały
  • mate­riały dostar­czone po terminie prze­cho­dzą na numer kolejny
  • wszelkie mate­riały są niepu­bliczne, niedo­pusz­czalna jest sytuacja że teksty przed ukaza­niem się “fruwają” po sieci
  • zalecana jest dyskre­cja – dotyczy to także nie dzie­le­nia się spisem treści na kolejny numer, prze­kle­ja­nia treści do prywat­nej kore­spon­den­cji, i tak dalej – liczę na rozsądek
  • autorzy nie tracą praw do swoich arty­ku­łów w tym sensie że mogą je opubli­ko­wać np. na swoich blogach, ale nie wcze­śniej niż 6 miesięcy po opubli­ko­wa­niu ich w “Amiga NG”, i z podaniem źródła gdzie pier­wot­nie tekst został opublikowany

4 Komentarze

    • Znala­złem tylko taką informację:
      “O ile mnie pamięć nie myli to właści­ciel amiga.pl sprze­da­wał przed nastu laty komer­cyj­nie doży­wot­nie adresy mailowe w swojej domenie, więc chyba raczej powinien pilnowac by domena należała do niego (czyli własnie do neo).”
      Chodzi o http://www.neo.pl

      Ja tę domenę kupiłem na https://www.aftermarket.pl/
      Moni­to­ruj, może coś znajdziesz. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*